sobota, 14 grudnia 2013

Chodzenie i podkręcanie

Hej!
             
            Według zapowiedzi miał się pojawić post o podkręcaniu i chodzeniu. Zacznę od tego drugiego…
            Z pewnością warto wiedzieć, że każą wstawać dzień po operacji. Tak, to bardzo bolało, ale trzeba to trzeba. Chodzenie jest wymagane z obciążeniem operowanej nogi, przy pomocy kul. Na początku chodziłam z dwoma kulami, teraz z jedną, a nawet bez. Trudne są do pokonania schody, ale jakoś trzeba sobie radzić :). Niestety miałam drobny wypadek przy pracy… Podczas ćwiczeń strzeliło mi kolano i nie mogłam w ogóle chodzić, ponieważ równało się to z ogromnym bólem. Ale już jest ok. Jeśli chodzi o ćwiczenia to są one wymagane (na udzie - zginanie, na podudziu - prostowanie) ze względu na to, aby kolano się nie zastało. Ja muszę ćwiczyć 2-3 razy dziennie po 30 min (zginanie). 
             Co do podkręcania to zawsze dostajemy do tego wykres, a wygląda on mniej więcej tak:


Jest to o wiele prostsze niż może się wydawać, a mianowicie:
Mamy 6 siłowników i na każdym są dwie nakrętki, z czego pierwszą odkręcamy, tak, aby łatwiej się podkręcało, a drugą właśnie się podkręca... Może pokażę o co chodzi. 

Tą nakrętkę odkręcamy:

A tą się podkręca:

Tak, aby to kółeczko się przesunęło:

           I to wszystko :) jak widać nie takie to trudne...

                     Pozdrawiam :)

2 komentarze:

  1. Z niecierpliwością czekam na kolejne posty :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam, ale przez to ostatnie zamieszanie totalnie zapomniałam o blogu… Postaram się to zmienić :)

      Usuń